
Jak biuro rozwijane od 2014 roku zbudowało 22-osobowy zespół, osiągnęło 70 mln. zł wolumenu transakcji i znalazło się w ścisłej czołówce sieci?

Przed wejściem do REMAX Ewelina Kulesza prowadziła firmę związaną z geodezją. Rynek nieruchomości znała również od strony praktycznej - wcześniej pracowała jako agentka. Otwarcie biura było sposobem na dywersyfikację działalności i rozwój w obszarze, który dawał jej większą niezależność.
W modelu REMAX szczególnie odpowiadała jej praca z jedną stroną transakcji, koncentracja na ofertach na wyłączność oraz możliwość samodzielnego prowadzenia biznesu przy wsparciu rozpoznawalnej sieci.
Biuro zaczynało od dwóch osób: Eweliny Kuleszy oraz agenta, który wcześniej pracował już w sieci REMAX. Dziś REMAX City tworzy 22 agentów. Ten wzrost nie wydarzył się szybko - właścicielka wprost podkreśla, że zespół był budowany latami, a największym wyzwaniem było nie tylko pozyskanie współpracowników, ale także ich utrzymanie.
Momentem przełomowym było przekroczenie poziomu dziesięciu agentów i stworzenie stabilnego zespołu. Dopiero wtedy biuro zaczęło odczuwać efekty skali, a rozwój stał się bardziej przewidywalny.
Pierwsze działania były proste i bezpośrednie: ulotki, portale rekrutacyjne i rekomendacje. Z czasem zmieniły się zachowania klientów oraz sposoby pozyskiwania kontaktów, dlatego większego znaczenia nabrały media społecznościowe, wywiady, networking i obecność w organizacjach branżowych.
W przypadku REMAX City marketing nie opierał się wyłącznie na reklamie. Widoczność właścicielki i agentów w środowisku biznesowym, budowanie relacji oraz udział w branżowych inicjatywach wspierały wiarygodność biura i docieranie do nowych klientów.